Nowi klienci jako „dodatkowe” a nie główne
Nowi klienci jako „dodatkowe” a nie główne źródÅ‚o przychodu
autorem artykułu jest Maciej Matysik
Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie audycja w radiu serwisu CzasNaE-Biznes, przedstawiany tam schemat działania wydał mi się na tyle interesujący że po prostu musiałem podzielić się z Wami tą wiedzą... Otóż znaczna część polskich firm większość swoich środków przeznaczonych na marketing wydaje tylko na pozyskiwanie nowych klientów. Taka polityka firmy może się dla wielu wydawać jak najbardziej słuszna, ale czy naprawdę jest to najskuteczniejszy sposób ? Otóż jak NIE, stosując metodę którą opiszę poniżej będziemy w stanie osiągnąć 2 a nawet 3 krotnie większe przychody... Jak więc w takim razie mądrze wykorzystać nasze fundusze, czas oraz pracę?
Na poczÄ…tek powiem może z czego skÅ‚ada siÄ™ dochód każdej firmy – jest to iloczyn trzech czynników:
ilość klientów x wartość zakupu x ilość transakcji
Podam prosty przykÅ‚ad – w naszej firmie we wrzeÅ›niu zakupów dokonaÅ‚o 500osób, wydajÄ…c za każdym razem 100zÅ‚ oraz kupujÄ…c po 4 produkty każdy. Obliczmy w takim razie nasz przychód:
500 x 100 x 4 = 200000zł
Teraz zróbmy tak jak robi przeciętna polska firma nastawiająca się tylko na nowych klientów... po działaniach promocyjnych udaje jej się zwiększyć liczbę osób u nich kupujących o 20%.
(500+100) x 100 x 4 = 240000zł
40000/200000 x 100% = wzrost przychodu o 20%
Jak widzimy wzrost dochodów takiej firmy wyniósł 20%. Teraz natomiast powiększmy wszystkie trzy wartości z których składa się przychód naszego przedsiębiorstwa o 20%.
(500+100) x (100+20) x (4+0,4) = 316800zł
116800/200000 = wzrost przychodu o 58,4% !!
Tak wiÄ™c co widzimy? Tak to prawda, skupienie siÄ™ na wszystkich trzech „skÅ‚adnikach” naszego przychodu pozwoliÅ‚o nam osiÄ…gnąć prawie 3 krotnie lepsze rezultaty niż w przypadku dziaÅ‚ania tylko na rzecz pozyskiwania nowych klientów.
Wniosek z tego jest prosty. Polityka marketingowa naszej firmy powinna się opierać nie tylko na pozyskiwaniu nowych klientów ale również na zachęcaniu tych których już mamy aby kupowali u nas częściej i za większe kwoty. Czytałem niedawno na jakiejś stronie, (adresu niestety nie pamiętam) że koszt nakłonienia osoby która już u nas kupowała niż zupełnie nowej osoby na zakup naszego produktu wyniesie ok. 20% mniej i co najważniejsze wymaga to mniej czasu i wysiłku.
Tak więc myślę że warto zainteresować się naszymi stałymi klientami, oddziaływać na nich naszą ofertą oraz metodami promocyjnymi aby z chęcią często kupowali nasze produkty. Nie możemy wnioskować że skoro dana osoba raz u nas kupiła to zrobi to kolejny raz, otóż podtrzymywanie kontaktu z klientami, ciągłe dostarczanie nowszych, ciekawszych i co najważniejsze bardziej przydatnych informacji o naszym produkcie być może nakłoni ich do tego aby systematycznie kupowali produkty naszej firmy...
--
Maciej Matysik zajmuje się e-biznesem - e-marketingiem w małych i średnich firmach.
Jego blog z wieloma użytecznymi artykułami oraz kursami znajdziecie pod adresem e-marketing.net.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Zobacz takze:
Rodzaje kart płatniczych
Własny biznes na cudzym pomyśle
Fundament inwestycyjnego sukcesu.
Dziecko w rodzinie z problemem alkoholowym
Zacznij pracować nad sobą.. Rozwijaj się !